The String Cheese Incident

Grupa rockowa

For the Record…

Wybrana dyskografia

Źródła

Pod koniec lat 90-tych, The String Cheese Incident z Kolorado stał jako jeden z najbardziej popularnych zespołów na rockowej scenie „jam”. Podobnie jak inne uznane zespoły na scenie, które rozkwitły w następstwie Grateful Dead, takie jak Phish i Widespread Panic, String Cheese Incident rozwinęli szeroką popularność w staroświecki sposób: poprzez ciągłe trasy koncertowe i utrzymywanie bliskich więzi z fanami. Jednak String Cheese Incident poszli o krok dalej w tej oddolnej etyce. Od samego początku istnienia grupy, String Cheese Incident pozostaje całkowicie niezależny. Oprócz założenia wytwórni płytowej SCI Fidelity, która miała wydawać ich własne materiały, zespół zbudował wielopłaszczyznową firmę, która zajmowała się wszystkimi jego potrzebami. Przedsięwzięcie, które zarabia około 3,5 miliona dolarów rocznie, obejmuje ramię zarządzania, sprzęt i firmę merchandisingową, usługę sprzedaży biletów, a nawet biuro podróży, aby służyć oddanym fanom, którzy podążają za String Cheese Incident z miasta do miasta, aby uczestniczyć w głównych koncertach (znanych jako String Cheese „Incidents”) i letnich festiwalach, zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i za granicą.

Duża część atrakcyjności String Cheese Incident spoczywa w ich muzycznej wszechstronności i zamiłowaniu do wykonywania długich, halucynogennych dżemów. Odrzucając łatwą kategoryzację, String Cheese Incident łączy elementy rocka, bluegrass, country, soul, funk, latynoski, reggae, calypso, jazz, fusion i wszystko pomiędzy, zarówno na żywo jak i w studio. Zespół z łatwością przystosowuje się do improwizowania z artystami reprezentującymi różne style. Na przestrzeni lat String Cheese Incident występował z takimi artystami jak Béla Fleck, multireedytor Paul McCandles, a także perkusista Baba Olantunji i gwiazda muzyki pop Femi Kuti w Afryce. „W improwizacji nie chodzi tylko o to, żeby grać jak najlepiej” – powiedział Isaac Josephson, mandolinista i skrzypek, Michael Kang, współpracownikowi Down Beat. „Chodzi również o to, aby znaleźć się w przestrzeni, w której tworzy się dobrą, spójną muzykę jako grupa, i to właśnie staramy się osiągnąć każdego wieczoru.”

Po za tym, że String Cheese Incident daje solidne występy bez względu na to, w jakim kierunku zmierza muzyka, stara się również stworzyć pozytywną, zabawną atmosferę dla bywalców koncertów. „Jesteśmy zespołem z Zachodniego Wybrzeża, a nasze życie toczyło się wokół rekreacji – wokół dobrej zabawy” – podsumowuje Kang. „Codziennie jeździliśmy na nartach. To część naszej tożsamości i chcielibyśmy przekazać to każdemu, kto się z nami zetknie.”

The String Cheese Incident powstał w miasteczku Crested Butte w Kolorado w 1993 roku. Pierwotnie grupa składała się z czterech muzycznie uzdolnionych narciarzy: Kang, gitarzysta akustyczny Bill Nershi, basista Keith Moseley oraz perkusista/perkusjonalista Michael Travis, który, jak sam przyznaje, miał niewielkie doświadczenie zawodowe przed poznaniem kolegów z zespołu. „Na początku grałem wyłącznie na perkusji ręcznej – kongach i bongosach,” powiedział Josephsonowi. „Po ukończeniu szkoły w Santa Cruz wziąłem udział w kursie bębniarstwa w wiosce, potem przeniosłem się do Kolorado i zacząłem grać z kilkoma zespołami. Potem zacząłem grać z Kangiem i tymi kolesiami, i graliśmy tak dobrze razem, że pomyślałem, że mogę być w stanie coś z tego zrobić.”

Według innych członków String Cheese Incident, jak również, kwartet rzeczywiście czuł unikalną i natychmiastową chemię między nimi. W niedługim czasie czwórka wybrała wspólne jamowanie zamiast szusowania po stokach narciarskich. Mając zamiar znaleźć szerszą publiczność, String Cheese Incident przeniósł się do większego miasta Boulder, Colorado, gdzie spotkał i zaciągnął pianista / organista Kyle Hollingsworth, jedyny wykształcony muzyk jazzowy w String Cheese Incident i długoletni wielbiciel klawiszowca Herbie Hancock, w 1996 roku.

W wyniku regularnych występów w mniejszych lokalach, String Cheese Incident był prawdopodobnie ulubionym jam bandem Kolorado, a nieustające trasy koncertowe przyniosły grupie uwagę całego kraju. Pod koniec 1996 roku, nakładem własnej wytwórni SCI Fidelity Records, grupa wydała swój pierwszy album studyjny, Born on the Wrong Planet. Zestaw ten uchwycił brzmienie zespołu na żywo, pokazał bardziej akustyczną, bluegrassową stronę i zawierał wersje ulubionych przez fanów utworów, takich jak „Texas”, „Black Clouds”, „Johnny Cash” i „Jellyfish”. Album koncertowy, A String Cheese Incident, ukazał się w 1997 roku.

W 1998 roku String Cheese Incident wydali drugi album studyjny. Round the Wheel zawierał wersje

For the Record…

Członkowie to Kyle Hollingsworth (urodzony 2 marca 1968, w Maryland; dołączył do grupy, 1996), fortepian, organy, akordeon; Michael Kang (urodzony 13 maja 1971, w Korei Południowej), elektryczna i akustyczna mandolina, skrzypce; Keith Moseley (ur. 5 lutego 1965 r. w Oklahomie), pięciostrunowy elektryczny bas, czterostrunowy bas akustyczny; Bill Nershi (ur. 16 września 1961 r. w Nowym Jorku), sześciostrunowa gitara akustyczna; Michael Travis (ur. 20 kwietnia 1965 r. w Południowej Kalifornii), perkusja, congas, djembe, instrumenty perkusyjne.

Utworzył grupę w Crested Butte, CO, 1993; po przeniesieniu się do Boulder, CO, wydał pierwszy album studyjny, Born on the Wrong Planet, 1996; wydał Round the Wheel, 1998; wydał Outside Inside, 2001.

Adresy: Wytwórnia płytowa -SCI Fidelity Records, 2405 Broadway, Boulder, CO 80304, telefon: (303) 544-818, fax: (303) 544-919. Kierownictwo i booking -Madison House, Inc, 2405 Broadway, Boulder, CO 80304, telefon: (303) 544-9900. Strona internetowa – The String Cheese Incident Official Website: http://www.stringcheeseincident.com.

takie utwory jak „Come as You Are” i „On the Road,” a także utwór tytułowy. Bardziej eklektyczny niż w przypadku debiutu, set pokazał zdolność zespołu do łatwego przeskakiwania z jednego gatunku do drugiego, czego dowodem jest przepełniony latynoskimi brzmieniami „MLT”, bluegrassowy „Good Times Around the Bend” i zainspirowany jazzem „Galactic”. Kolejny album koncertowy, Carnival ’99, ukazał się w następnym roku. Dwupłytowy zestaw zebrał muzykę z 13 różnych występów i ukazał różnorodne możliwości String Cheese Incident oraz ich chęć do eksperymentowania, gdy przechodzili od elektryzującego bluegrassu i rocka progresywnego do fusion i funku. Jednak niektórzy krytycy narzekali na brak skupienia, tendencję do grania z dala od swoich mocnych stron i zbyt duże poleganie na coverach.

Dla ich następnego projektu, String Cheese Incident zerwał z ich tradycyjnym brzmieniem. Nawet ich poprzednie albumy studyjne, Born on the Wrong Planet i Round the Wheel, były w dużej mierze odzwierciedleniem ich energii na żywo, umiejętności instrumentalnych i zdolności improwizacyjnych. Z Outside Inside, wydanym w maju 2001 roku, zespół chciał dotrzeć do ludzi spoza społeczności String Cheese. „Wiecie, jesteśmy w momencie rozwoju zespołu, w którym możemy dotrzeć do wielu ludzi,” wyjaśnił Moseley współpracownikowi St. Louis Post-Dispatch, Alanowi Sculley’owi. „To był nasz pierwszy raz, kiedy mogliśmy zdobyć trochę rozgłosu w radiu lub po raz pierwszy sprzedać 100 000 kopii albumu. Dlatego zespół skupił swoją energię bardziej na pisaniu i aranżowaniu piosenek. „Staraliśmy się przyciąć wszystko do esencji piosenki bez wszystkich dodatków”, zauważył Moseley. „Taki był zamysł, aby pozwolić piosenkom naprawdę zabłysnąć na albumie i to samodzielnie. Chcieliśmy, aby był to album z naprawdę wyróżniającymi się piosenkami”. Outside Inside, wyprodukowany przez Steve’a Berlina z Los Lobos, okazał się najbardziej spójnym i przystępnym albumem String Cheese Incident. Niemniej jednak, zespół zachował swoje poczucie przygody, czerpiąc z wielu wpływów: R&B, soul, reggae, country, Latin („Latinissmo”), i Cajun („Up the Canyon”).

W ramach wsparcia albumu, String Cheese Incident spędzili lato w trasie, będąc headlinerami kilku dat i występując na festiwalach oraz z grupami takimi jak Widespread Panic. „Zbliżamy się do 1200 koncertów w ciągu ostatnich siedmiu lat,” powiedział Moseley do Dana Juliana z University Wire przed koncertem na Michigan State University. „Rzeczy zaczynają się trochę rozmywać.”

Wybrana dyskografia

Born on the Wrong Planet, SCI Fidelity, 1996.

A String Cheese Incident (live), SCI Fidelity, 1997.

Round the Wheel, SCI Fidelity, 1998.

Carnival ’99 (live), SCI Fidelity, 1999.

Outside Inside, SCI Fidelity, 2001.

.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.